Rate this post

Odszkodowanie za kredyt frankowy to potoczna nazwa pieniędzy, które frankowicz odzyskuje od banku po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu CHF. Formalnie nie jest to odszkodowanie, lecz zwrot nienależnego świadczenia: bank oddaje wszystkie raty, prowizje i opłaty pobrane na podstawie wadliwej umowy wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, a kredytobiorca zwraca wyłącznie nominalnie wypłacony kapitał. W praktyce oznacza to, że przy kredycie spłacanym kilkanaście lat „odszkodowanie” sięga zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych – i przysługuje także wtedy, gdy kredyt frankowy został już w całości spłacony. Poniżej wyjaśniamy, z czego dokładnie składa się ta kwota, jak ją policzyć, kto może się o nią ubiegać i jak odróżnić rzetelną kancelarię od firm, które obiecują „odszkodowanie za franki” bez pokrycia.

Masz spłacony kredyt frankowy? Bezpłatna analiza umowy – 534 111 113, biuro@co.sos.pl

Centrum Odszkodowań bezpłatnie sprawdzi Twoją umowę CHF, wyliczy wartość roszczenia (nadpłata plus odsetki) i oceni ryzyko przedawnienia – niezależnie od tego, czy kredyt nadal spłacasz, czy zamknąłeś go lata temu. Kompletny przewodnik: spłacony kredyt frankowy – czy można pozwać bank i ile odzyskać?

Czy frankowiczom należy się odszkodowanie za kredyt frankowy?

Tak, choć prawnik użyje innego słowa. Odszkodowanie w rozumieniu Kodeksu cywilnego to naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym albo nienależytym wykonaniem umowy. W sprawach frankowych sąd nie bada, czy bank wyrządził szkodę – bada, czy umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne, art. 385¹ Kodeksu cywilnego), najczęściej dotyczące sposobu przeliczania kredytu i rat po kursie ustalanym jednostronnie przez bank. Jeżeli takie klauzule są w umowie, a bez nich umowa nie może dalej obowiązywać, sąd stwierdza jej nieważność.

Skutkiem nieważności jest obowiązek wzajemnego zwrotu wszystkiego, co strony sobie świadczyły (art. 405 i 410 Kodeksu cywilnego). Sąd Najwyższy w uchwałach z 16 lutego 2021 r. (III CZP 11/20) i 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, zasada prawna) przesądził, że stosuje się tu teorię dwóch kondykcji: roszczenie kredytobiorcy o zwrot rat i roszczenie banku o zwrot kapitału są od siebie niezależne. Kredytobiorca może więc żądać zwrotu całości wpłat, a bank – jedynie kwoty, którą faktycznie wypłacił. To właśnie różnica między tymi dwiema sumami, powiększona o odsetki, jest potocznie nazywana „odszkodowaniem za kredyt frankowy”.

Dla konsumenta ta konstrukcja jest korzystniejsza niż klasyczne odszkodowanie. Nie trzeba udowadniać winy banku, wysokości szkody ani związku przyczynowego – wystarczy wykazać, że umowa zawiera klauzule uznane w orzecznictwie za niedozwolone i że została zawarta przez konsumenta. Większość umów z lat 2004–2011 (indeksowanych i denominowanych do CHF) spełnia te warunki.

Z czego składa się „odszkodowanie” za kredyt we frankach?

Kwota, którą frankowicz realnie otrzymuje po wygranej sprawie, to suma kilku elementów. Każdy z nich ma inną podstawę prawną i inaczej się go wylicza.

ElementNa czym polegaPodstawa
Nadpłata ponad kapitałRóżnica między sumą wszystkich wpłat (raty kapitałowe, odsetkowe, prowizja, ubezpieczenie niskiego wkładu, opłaty) a kwotą wypłaconą przez bank w złotychArt. 405 i 410 k.c., uchwała SN III CZP 6/21
Odsetki ustawowe za opóźnienieNaliczane od kwoty roszczenia od dnia następującego po terminie z wezwania do zapłaty aż do zapłaty; stopa referencyjna NBP + 5,5 pkt proc. rocznieArt. 481 k.c., wyrok TSUE C-140/22
Uwolnienie od reszty długuPrzy kredycie nadal spłacanym – wykreślenie hipoteki i brak obowiązku płacenia dalszych rat; saldo zadłużenia „znika”Skutek nieważności umowy
Zwrot kosztów procesuOpłata sądowa (dla konsumenta maksymalnie 1 000 zł), koszty zastępstwa procesowego, zaliczka na biegłegoArt. 98 k.p.c.
Brak „wynagrodzenia za kapitał” dla bankuBank nie może żądać od konsumenta dodatkowej zapłaty za korzystanie z kapitału ani waloryzacjiWyroki TSUE C-520/21 i C-756/22

Najbardziej niedocenianym składnikiem są odsetki ustawowe za opóźnienie. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 7 grudnia 2023 r. (C-140/22) uznał, że konsument nie musi składać przed sądem żadnego dodatkowego oświadczenia, aby odsetki zaczęły biec – liczy się je od wezwania banku do zapłaty. Przy sprawach trwających dwa–trzy lata odsetki potrafią dodać do roszczenia kilkadziesiąt procent. Dlatego profesjonalnie prowadzona sprawa zaczyna się od precyzyjnego wezwania do zapłaty, a nie od samego pozwu.

Ile można dostać zwrotu za kredyt frankowy? Przykładowe wyliczenie

Wysokość „odszkodowania” zależy od trzech rzeczy: kwoty wypłaconego kapitału, sumy dokonanych wpłat oraz czasu, jaki upłynął od wezwania do zapłaty. Dwie pierwsze wartości znajdziesz w zaświadczeniu o historii spłaty, które bank ma obowiązek wydać na wniosek kredytobiorcy. Poniżej poglądowy przykład – rzeczywiste kwoty wylicza się indywidualnie na podstawie dokumentów.

  • Kapitał wypłacony przez bank: 300 000 zł (kredyt indeksowany do CHF zaciągnięty w 2008 r.)
  • Suma wpłat do dnia całkowitej spłaty w 2022 r.: 470 000 zł (raty, prowizja, ubezpieczenie)
  • Nadpłata ponad kapitał: 470 000 zł – 300 000 zł = 170 000 zł
  • Odsetki ustawowe za opóźnienie za ok. 2,5 roku procesu: kilkadziesiąt tysięcy złotych (dokładna kwota zależy od stopy referencyjnej NBP w danym okresie)
  • Łączna korzyść: ponad 200 000 zł plus zwrot kosztów procesu

Przy kredycie, który nadal jest spłacany, do nadpłaty dochodzi jeszcze uwolnienie od pozostałego salda – często wyższego niż kwota wypłacona na starcie, bo kurs franka od 2008 r. wzrósł ponad dwukrotnie. Szczegółowy opis metody liczenia i wpływu odsetek znajdziesz w artykule ile można odzyskać po spłacie kredytu CHF.

Odszkodowanie za spłacony kredyt frankowy – czy po spłacie też się należy?

Tak. Całkowita spłata kredytu nie „naprawia” wadliwej umowy ani nie zamyka drogi do sądu – zmienia tylko to, czego kredytobiorca się domaga. Osoba, która nadal spłaca kredyt, wnosi zwykle o ustalenie nieważności umowy i zapłatę. Osoba, która spłaciła kredyt frankowy, nie ma już interesu w ustaleniu nieważności (umowa i tak wygasła), więc pozywa bank wyłącznie o zapłatę: zwrot nadwyżki wpłat ponad kapitał z odsetkami. Sąd bada ważność umowy jako przesłankę rozstrzygnięcia.

Z punktu widzenia kwoty roszczenia spłacony kredyt bywa nawet korzystniejszy: suma wpłat jest kompletna i udokumentowana, nie ma sporu o saldo, a nadpłata jest zazwyczaj wyższa niż przy kredycie częściowo spłaconym. Bank w takich sprawach podnosi przede wszystkim zarzut przedawnienia – dlatego kluczowe jest prawidłowe ustalenie, od kiedy biegnie termin. Zgodnie z orzecznictwem TSUE (m.in. wyroki w sprawach połączonych C-776/19 do C-782/19) i Sądu Najwyższego termin przedawnienia roszczeń konsumenta nie może rozpocząć biegu, zanim konsument dowiedział się o niedozwolonym charakterze postanowień umowy – nie liczy się go więc automatycznie od daty spłaty ani od daty zawarcia umowy. Więcej w analizie spłacony kredyt frankowy a przedawnienie.

Roszczenie przysługuje także wtedy, gdy spłata nastąpiła przy sprzedaży mieszkania, gdy bank, z którym podpisano umowę, został przejęty przez inny podmiot, albo gdy kredyt był zaciągnięty wspólnie z byłym małżonkiem lub rodzicami. Każda z tych sytuacji wymaga innego ustalenia stron postępowania, ale żadna nie odbiera prawa do zwrotu. Krok po kroku opisujemy to w tekście spłacony kredyt frankowy a pozew.

Czy ktoś odzyskał pieniądze z kredytu frankowego? Co mówią wyroki

Sprawy frankowe są dziś jedną z najbardziej przewidywalnych kategorii sporów konsumenckich w Polsce. Według publikowanych w mediach branżowych statystyk kancelarii i danych o orzecznictwie zdecydowana większość prawomocnych wyroków zapada na korzyść kredytobiorców, a sądy coraz częściej orzekają na posiedzeniach niejawnych, bez przesłuchiwania stron, ponieważ linia orzecznicza jest ugruntowana. Kluczowe rozstrzygnięcia, na których opierają się polskie sądy, to:

  • Wyrok TSUE C-260/18 (Dziubak, 3 października 2019 r.) – sąd krajowy nie może „naprawiać” umowy, zastępując klauzule abuzywne kursem średnim NBP; jeśli konsument się na to godzi, umowa upada w całości.
  • Uchwała SN III CZP 6/21 (7 maja 2021 r.) – teoria dwóch kondykcji; bank i kredytobiorca mają niezależne roszczenia o zwrot swoich świadczeń.
  • Wyrok TSUE C-520/21 (15 czerwca 2023 r.) – bank nie może domagać się od konsumenta wynagrodzenia za korzystanie z kapitału; konsument nie jest w tym zakresie ograniczony przez prawo unijne.
  • Wyrok TSUE C-140/22 (7 grudnia 2023 r.) – odsetki za opóźnienie biegną od wezwania, a nie od oświadczenia konsumenta złożonego w sądzie.
  • Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN III CZP 25/22 (25 kwietnia 2024 r.) – potwierdzenie, że w razie nieważności umowy kredytu stronom przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń, a bankowi nie należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

Pełne teksty orzeczeń TSUE są dostępne w bazie CURIA, a orzeczenia Sądu Najwyższego – w bazie orzeczeń na stronie sn.pl. Przed podpisaniem umowy z kancelarią warto poprosić o sygnatury prawomocnych wyroków przeciwko Twojemu bankowi i zweryfikować je w portalu orzeczeń sądów powszechnych.

Ugoda czy sąd – gdzie „odszkodowanie” jest wyższe?

Banki od 2021 r. masowo proponują ugody, zwykle polegające na przeliczeniu kredytu tak, jakby od początku był kredytem złotowym oprocentowanym według WIBOR, i umorzeniu części salda. Dla kredytobiorcy, który kredyt nadal spłaca, bywa to szybkie rozwiązanie – ale niemal zawsze mniej korzystne finansowo niż wyrok stwierdzający nieważność umowy. Różnica wynika z tego, że w ugodzie bank zatrzymuje odsetki naliczone według stawki złotowej, a w razie nieważności oddaje wszystko ponad kapitał.

Przy spłaconym kredycie frankowym propozycje ugód są rzadkie i zazwyczaj symboliczne, bo bank nie ma już salda do umorzenia. W takich sprawach realną alternatywą dla pozwu jest co najwyżej negocjowana zapłata części nadpłaty w zamian za zrzeczenie się roszczeń. Zanim podpiszesz cokolwiek, zleć porównanie obu wariantów – opisujemy je w artykule spłacony kredyt frankowy a ugoda z bankiem, łącznie z kwestią podatku dochodowego od umorzonych lub zwróconych kwot.

„Odszkodowanie za kredyt we frankach” a oszuści – na co uważać

Popularność spraw frankowych przyciągnęła podmioty, które obiecują „odszkodowanie za franki” bez analizy umowy, wymagają wysokich opłat na starcie albo proponują odkup roszczenia za ułamek jego wartości. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Nadzoru Finansowego wielokrotnie ostrzegały przed takimi praktykami. Kilka prostych zasad pozwala uniknąć problemów:

  • Analiza umowy przed podpisaniem czegokolwiek. Rzetelna kancelaria najpierw sprawdza, czy w umowie są klauzule abuzywne i czy przysługuje Ci status konsumenta, a dopiero potem proponuje warunki.
  • Przejrzyste wynagrodzenie. Umowa powinna jasno określać opłatę wstępną, procent premii za sukces i podstawę jej liczenia (sama nadpłata czy także odsetki i koszty zwrócone przez bank).
  • Sprawę prowadzi adwokat lub radca prawny. Tylko profesjonalny pełnomocnik może reprezentować Cię przed sądem; firma pośrednicząca powinna wskazać, kto konkretnie poprowadzi proces.
  • Ostrożnie z cesją roszczenia. Sprzedaż roszczenia za z góry ustaloną kwotę oznacza zwykle rezygnację z większości „odszkodowania” – w tym z odsetek.
  • Brak gwarancji wygranej. Nikt uczciwy nie obiecuje konkretnej kwoty przed analizą dokumentów; może natomiast podać widełki na podstawie zaświadczenia z banku.

Listę pytań, które warto zadać przed powierzeniem sprawy, zebraliśmy w poradniku firma odszkodowawcza – co sprawdzić przed współpracą.

Jak uzyskać odszkodowanie za kredyt frankowy krok po kroku

  1. Zbierz dokumenty: umowę kredytu z regulaminem i aneksami oraz zaświadczenie z banku o wypłaconych transzach i historii spłaty (bank wydaje je na wniosek, zwykle w ciągu kilku tygodni).
  2. Analiza prawna: sprawdzenie klauzul przeliczeniowych, statusu konsumenta, ewentualnych aneksów „antyspreadowych” i ryzyka przedawnienia.
  3. Wyliczenie roszczenia: suma wpłat minus kapitał; ustalenie, od kiedy liczyć odsetki.
  4. Wezwanie do zapłaty / reklamacja: wyznacza bankowi termin i uruchamia bieg odsetek ustawowych za opóźnienie.
  5. Pozew o zapłatę (przy spłaconym kredycie) lub o ustalenie nieważności i zapłatę (przy kredycie aktywnym) – do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania konsumenta; opłata sądowa maksymalnie 1 000 zł.
  6. Postępowanie: zwykle 1,5–3 lata w pierwszej instancji; coraz częściej wyrok zapada na posiedzeniu niejawnym.
  7. Rozliczenie z bankiem: wypłata zasądzonej kwoty z odsetkami i kosztami; przy aktywnym kredycie – wykreślenie hipoteki.

Jeśli bank, z którym podpisałeś umowę, już nie istnieje pod dawną nazwą, roszczenie kierujesz do jego następcy prawnego – wyjaśniamy to w tekście spłacony kredyt CHF w dawnym banku – kogo pozwać.

Czy odszkodowanie za kredyt frankowy jest opodatkowane?

Zwrot nienależnego świadczenia po wyroku stwierdzającym nieważność umowy nie jest przychodem – kredytobiorca odzyskuje własne pieniądze, więc nie płaci od nich podatku dochodowego. Inaczej wygląda sytuacja przy ugodzie: umorzenie części długu lub zwrot kwot przez bank mogą być traktowane jako przychód, a brak podatku wynika z rozporządzenia Ministra Finansów o zaniechaniu poboru PIT, które obowiązuje w określonym czasie i pod określonymi warunkami (m.in. jeden kredyt na własne cele mieszkaniowe). Przed podpisaniem ugody warto sprawdzić aktualny stan tych przepisów, bo od tego zależy, czy „odszkodowanie” nie zostanie pomniejszone o podatek.

FAQ – odszkodowanie za kredyt frankowy

Ile można dostać zwrotu za kredyt frankowy?

Zwrot to różnica między sumą wszystkich wpłat do banku a nominalnie wypłaconym kapitałem, powiększona o odsetki ustawowe za opóźnienie od wezwania do zapłaty. Przy kredytach z lat 2005–2010 spłacanych przez kilkanaście lat jest to najczęściej od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. Dokładną kwotę wylicza się z zaświadczenia o historii spłaty.

Czy ktoś realnie odzyskał pieniądze z kredytu frankowego?

Tak – od 2019 r., po wyroku TSUE w sprawie Dziubak, zapadły dziesiątki tysięcy prawomocnych wyroków, w zdecydowanej większości korzystnych dla kredytobiorców. Banki wypłacają zasądzone kwoty po uprawomocnieniu się wyroku; w razie zwłoki możliwa jest egzekucja komornicza.

Czy należy się odszkodowanie za spłacony kredyt frankowy?

Tak. Po całkowitej spłacie kredytobiorca pozywa bank o zapłatę nadwyżki wpłat ponad kapitał wraz z odsetkami. Spłata nie uzdrawia wadliwej umowy, a termin przedawnienia nie biegnie od daty spłaty, lecz od chwili, gdy konsument dowiedział się o niedozwolonym charakterze postanowień.

Ile procent biorą kancelarie za sprawy frankowe?

Najczęściej stosowany model to opłata wstępna rzędu kilku tysięcy złotych i premia za sukces od kilku do kilkunastu procent uzyskanej korzyści. Spotyka się też modele „tylko premia za sukces” z wyższym procentem. Zawsze sprawdź, czy premia liczona jest także od odsetek i od kosztów procesu zwróconych przez bank.

Czy warto iść na ugodę z bankiem w sprawie frankowej?

Ugoda jest szybsza, ale zwykle znacznie mniej korzystna niż wyrok stwierdzający nieważność – różnica często sięga kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych. Przy spłaconym kredycie banki rzadko proponują sensowne ugody. Przed decyzją zleć wyliczenie obu wariantów i sprawdź skutki podatkowe.

Czy bank może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału?

Nie. TSUE w wyroku C-520/21 z 15 czerwca 2023 r. uznał, że bank nie może domagać się od konsumenta wynagrodzenia za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy, a w sprawie C-756/22 – że nie przysługuje mu także waloryzacja. Bank może żądać wyłącznie zwrotu nominalnej kwoty wypłaconego kredytu.

Jak odróżnić rzetelną kancelarię od oszustów obiecujących odszkodowanie za franki?

Rzetelny podmiot najpierw bezpłatnie analizuje umowę, podaje przejrzyste wynagrodzenie, wskazuje adwokata lub radcę prawnego prowadzącego sprawę i nie gwarantuje konkretnej kwoty przed analizą dokumentów. Sygnałami ostrzegawczymi są wysokie opłaty wstępne bez analizy, presja czasu i propozycja odkupu roszczenia za ułamek wartości.

Ile trwa odzyskanie pieniędzy za kredyt frankowy?

Pierwsza instancja trwa zwykle od półtora roku do trzech lat, apelacja – kolejny rok lub dłużej. Część spraw kończy się szybciej na posiedzeniu niejawnym. Czas oczekiwania rekompensują odsetki ustawowe za opóźnienie, które biegną przez cały okres postępowania.

Masz spłacony kredyt frankowy? Bezpłatna analiza umowy – 534 111 113, biuro@co.sos.pl

Prześlij umowę i zaświadczenie z banku – Centrum Odszkodowań wyliczy, ile możesz odzyskać, i wskaże najkorzystniejszą drogę: wezwanie, pozew o zapłatę lub negocjacje. Zobacz też: spłacony kredyt frankowy – kompletny przewodnik.